Ukraina: w parlamencie głosowano ws. projektu przeciwko weekendowemu lockdownowi

W ukraińskim parlamencie głosowano nad projektem przeciwko tzw. weekendowej kwarantannie. Premier Ukrainy zagroził, że bez dodatkowych obostrzeń krajowi grozi wprowadzenie całkowitego lockdownu.

Jak informowaliśmy, tydzień temu na Ukrainie wprowadzono tzw. weekendową kwarantannę, zaostrzającą obostrzenia w weekendy w związku z pandemią koronawirusa. Dotyczą one m.in. ograniczeń w funkcjonowaniu m.in. lokali gastronomicznych i części sklepów oraz zamknięcia siłowni, basenów czy instytucji kulturalnych. Władze chcą w ten sposób ograniczeń rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2 i zmniejszyć przyrost zakażeń.

Ograniczenia te wywołały zdecydowany sprzeciw części społeczeństwa, w tym polityków – zarówno na szczeblu lokalnym, jak i centralnym. We wtorek ukraiński parlament zajął się projektem uchwały w sprawie złagodzenia restrykcji w ramach „weekendowej kwarantanny”. Projekt przygotowała druga wiceprzewodnicząca Werchownej Rady, czyli parlamentu Ukrainy, Ołena Kondratiuk z partii Batkiwszczyna Julii Tymoszenko. Podpisali się pod nim także przewodniczący lub wiceprzewodniczący wszystkich frakcji parlamentarnych.

Dokument zalecał rządowi, żeby w ciągu trzech dni kalendarzowych od daty wejścia zapisów uchwały w życie, przeprowadził rewizję restrykcyjnych obostrzeń związanych z pandemią. W dokumencie zaznaczono, że decyzja rządu powinna zostać zmieniona „celem złagodzenia obostrzeń obowiązujących w weekend”. Dotyczy to szczególnie restrykcji nałożonych na publiczną gastronomię (bary, restauracje, kawiarnie itp.), galerie handlowe i centra rozrywki, a także sfery handlowej, usług konsumenckich oraz instytucji kulturalnych, siłowni i basenów.

Podczas głosowania projekt ten został jednak odrzucony. Za projektem zagłosowało tylko 149 deputowanych, w tym jedynie 34 z rządzącej, proprezydenckiej partii Sługa Narodu. Potrzebnych było co najmniej 226 głosów.

Wcześniej  premier Ukrainy Denys Szmyhal   skrytykował tych, którzy dążą do anulowania weekendowej kwarantanny, grożąc w takim przypadku wprowadzeniem ponownego lockdownu w całym kraju. Podczas wystąpienia na forum parlamentu powiedział, że jeśli Ukraińcy w czasie weekendów nie zredukują relacji społecznych, to zdaniem analityków w ciągu miesiąca skończyłyby się wolne łóżka w szpitalach.

„Decyzja o kompletnym lockdownie nie zostanie wprowadzona tak długo, jak mamy alternatywę. Ale wszyscy muszą razem nad tym pracować, żeby spłaszczyć krzywą [zachorowań – red.] i powstrzymać rozprzestrzenianie się epidemii” – powiedział Szmyhal. Dodał, że nowe obostrzenia przyczyniły się do spadku ruchu ludności, statystycznie o blisko 19 proc. w sobotę i 27 proc. w niedzielę. Premier Ukrainy twierdzi, że weekendowa kwarantanna działa i wyraził nadzieję, że uda się zatrzymać wzrost liczby nowych zakażeń. Zastrzegł, że konkretne rezultaty będą obserwowalne w ciągu dwóch tygodni.

Jak  podawaliśmy  , w środę ukraiński rząd zdecydował o wprowadzeniu na trzy tygodnie tzw. weekendowego lockdownu (dosł. kwarantanny dnia wolnego). Oznacza to, że w soboty i niedziele będą obowiązywać większe obostrzenia niż w dni powszednie. Według premiera Szmyhala bez jego wprowadzenia wolne miejsca w szpitalach skończyłyby się najpóźniej w połowie grudnia. Ukraińska służba BBC podawała, że podczas „weekendowego lockdownu” będzie zamknięte „wszystko” poza pocztą, sklepami spożywczymi, aptekami, stacjami benzynowymi oraz instytucjami medycznymi. Restauracje, kawiarnie i inne placówki gastronomiczne powinny wydawać posiłki tylko „na wynos”. Zamknięte będą m.in. siłownie, baseny i instytucje kulturalne.

Do zarządzeń płynących z Kijowa nie zamierzają się jednak stosować władze Lwowa.  Jak pisaliśmy  , tamtejsza miejska komisja ds. nadzwyczajnych „nie poparła” decyzji rządu o wprowadzeniu tzw. weekendowego lockdownu. Od wprowadzenia dodatkowych obostrzeń uchylały się też władze Odessy.

Przypomnijmy, że do podobnych „buntów” przeciw kwarantannie dochodziło już w poprzednich miesiącach w innych ukraińskich miastach – m.in. w  Czerkasach  ,  Łucku i Tarnopolu  , a także w samym Lwowie.

  Unian   / Kresy.pl

FAKT.PL

Więcej postów